Haffuferbahn-wczoraj i dziś

Historia dróg żelaznych;

Moderatorzy: Sebastian Marszał, kuba_mk, bastard

bastard
ZWROTNICZY
Posty: 353
Rejestracja: 06 mar 2007, 20:29

Post autor: bastard »

Kolejne dokumenty związane z odbudową linii Elbląg – Braniewo. Tym razem związane ze szlakiem Frombork – Braniewo Brama. I tutaj także głównym zakresem robót ( warunkującym oddanie toru na szlaku do eksploatacji ) była odbudowa mostu kolejowego obecnie w km 39,018 - w poniższej dokumentacji jest opisywany jako w km 38,868 ( na rysunkach pojawia się też km 38,678 ).
Poniżej współczesne zdjęcie tego mostu.

W dniu 15.X.1946 r. z Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Olsztynie wysłano pismo do Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Gdańsku o następującej treści:

W związku z przekazaniem linii kolejowej Elbląg Miasto – Braniewo przez Dyrekcję Kolei Państwowych w Olsztynie, Dyrekcji Kolei Państwowych w Gdańsku w dniu 24 września 1946 r. D.O.K.P. w Olsztynie komunikuje, że na km 38,868 na tej linii została wykonana częściowa odbudowa mostu przez rzekę Bałgę.
Przy odbudowie tego mostu zostały wykonane dwa przyczółki, jarzmo drewniane, izbica oraz ustawiona na przyczółku i drewnianym jarzmie pozostała niezniszczona część kraty.
Pozostało do wykonania wzmocnienie kraty wymagającej zestawienia obliczeń statycznych i ułożenia blachownicy na pozostałej części mostu.
Dyrekcja Kolei Państwowych w Olsztynie będąc przeciążona własnymi robotami dotyczącymi odbudowy mostów oraz nie posiadając należytego personelu, sprzętu i materiału nie może ukończyć odbudowy mostu w km 38,868 linii Elbląg Miasto – Braniewo.
Wobec powyższego proszę o przyjęcie pozostałych robót przy odbudowie tego mostu do wykonania we własnym zakresie, koszt których zgodnie z protokółem z dnia 24.IX.46 poniesie D.O.K.P. w Olsztynie.
Dyrekcja zaznacza, że do czasu wzmocnienia kraty ruch na moście odbywać się nie może.


W uzupełnieniu powyższego ( zgodnie z harmonogramem ) roboty przy odbudowie mostu ukończono 24.XII.1946 r.

Na poniższych rysunkach plany zniszczonego mostu i stanu po odbudowie.

W dniu 10.I.1947 został spisany protokół w biurze Zawiadowcy stacji Malbork w sprawie zbadania szlaku Frombork – Braniewo Brama linii kolejowej Elbląg – Braniewo celem oddania tego szlaku do ruchu pociągów. Poniżej jego treść:

1./ Tor szlakowy w porządku. Należy jeszcze dodatkowo ustalić dopuszczalny nacisk kół. Most w km 38,868 wymaga przeprowadzenia próby obciążeniowej.
2./ Na stacji Braniewo Brama:
a/ rozjazdy w porządku, nie zaopatrzone jednakowoż w zamki zwrotnicowe
b/ Semafor wjazdowy od strony Fromborka jest na miejscu, jednak nie uruchomiony.
c/ Budynek stacyjny spalony, brak na stacji jakiegokolwiek budynku zastępczego. Konieczne jest odbudowanie budynku stacyjnego, a na razie chociażby ustawienie prowizorycznego baraku.
d/ Ze względu na zniszczony most na rzece Pasarga
( o nim było w poprzednim poście ) należy ustawić kozioł odbojowy w odległości ok. 150 m. od stacji przed przejazdem w poziomie szyn.
e/ Należy uruchomić istniejące zapory na przejeździe w Braniewie. Zapory będzie obsługiwał dyżurny ruchu stacji Braniewo-Brama.
3. Na szlaku w miejscach skrzyżowania dróg kołowych z torem kolejowym w poziomie należy ustawić przepisowe wskaźniki
4. Obsada stacji Braniewo powinna się składać z zawiadowcy stacji, 1 dyżurnego ruchu i 1 robotnika stacyjnego.
Po usunięciu wyżej naprowadzonych braków i wykonaniu wymienionych w protokóle prac może być szlak Frombork – Braniewo Brama oddany do eksploatacji.


Realizacja pkt. 1 z powyższego protokółu – tj. próba obciążeniowa mostu została wykonana w dniu 6 marca 1947 r. Poniżej treść protokółu z tej próby:

Stosownie do przepisów D.16 dokonano obciążenia próbnego mostu o rozpiętości teoretycznej 17,10 m przy użyciu parowozu Ti 4 – o nacisku max. 14,9 ton na oś - na obciążenie statyczne i dynamiczne.
1./ Ugięcie sprężyste wynosiło 8 mm.
2./ Ugięcie stałe wynosiło 2 mm czyli nie przekracza 1/4 ugięcia sprężystego, co jest zgodne z przepisami D-16 / załącznik Nr. 8 – do Dz.Urz.M.K. z 1929 r. Nr.16 poz.206 /.
3./ Przy obciążeniu dynamicznym przy szybkości 30 km/godz. czyli dopuszczalnej na danej linii strzałka ugięcia sprężystego wynosiła 10 mm.
Komisja ustaliła że przez wyżej wspomniany most mogą przebiegać parowozy o maksymalnym nacisku na oś do 15 ton, o szybkości nieprzekraczającej 30 km/godz.


Nie odnalazłem innych dokumentów związanych z przywróceniem tego odcinka do eksploatacji ( np. telegramów ). Jednak należy wnioskować, że szlak Frombork – Braniewo Brama niedługo później został oddany do ruchu.

W uzupełnieniu powyższego należy dodać, że wykonana w 1946 r. odbudowa mostu była odbudową tymczasową. Właściwe roboty remontowe wykonano dopiero w 1954 i 1955 r. W dniu 8 lutego 1955 r. przeprowadzono następną próbę obciążeniową. Tym razem do niej użyte zostały dwa parowozy Tr 203. Po wykonaniu prób stwierdzono, że po moście mogą jeździć parowozy o nacisku 16 ton na oś z dopuszczalną szybkością 50 km/godz.
Załączniki
Plan mostu po wykonaniu odbudowy w 1946 r.
Plan mostu po wykonaniu odbudowy w 1946 r.
Plan mostu w trakcie odbudowy w 1946 r.
Plan mostu w trakcie odbudowy w 1946 r.
Plan zniszczeń mostu
Plan zniszczeń mostu
Zdjęcie mostu wykonane we IX.2008 r.
Zdjęcie mostu wykonane we IX.2008 r.
Eli
Towarowy
Posty: 18
Rejestracja: 27 lis 2006, 09:56
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Eli »

Właśnie na jednym z elbląskich portali pojawił się artykuł na temat dworca Elbląg Miasto...

http://www.elblag24.pl/elblag,zapomnian ... 0,0,0.html
obserwator
Towarowy
Posty: 15
Rejestracja: 18 kwie 2007, 09:36

Post autor: obserwator »

Witam.
Jako ciekawostka dotyczącą Haffuferbahn.
Ostatnio miałem okazję obejrzeć film fabularny pod tytułem "Królowa pszczół" z 1977 r. - nagrywany w całości we Fromborku, a co on ma wspólnego z miłośnikami kolei, otóż są tam dwie migawki z motywami kolejowymi - w jednej pokazany jest przejazd kolejowy do portu z widokiem na stację - już zmodernizowaną :evil: - a druga to czołówka filmu, zdjęcia robione były na wieży wzgórza katedralnego z ujęciem na zalew - akurat wtedy gdy przejeżdżał pociąg relacji Elbląg - Braniewo - ciągnięty przez SN 61 z dwoma wagonami serii chyba 43A albo 102A - Bhixt. Jak tylko dostanę film w swoje ręce zrobię zrzut z ekranu i wkleję zdjęcia.
Pzdr.
obserwator
Towarowy
Posty: 15
Rejestracja: 18 kwie 2007, 09:36

Post autor: obserwator »

Witam ponownie.
Udało się - oto kadry z filmu, o którym pisałem wyżej. Warto zwrócić uwagę na rogatki zabezpieczające przejazd do portu (zdjęcie z samochodem - na jednym są drągi na drugim widoczny mechanizm).
Pzdr.
Załączniki
SN.jpg
SN 2.jpg
SN 3.jpg
SN 4.jpg
Jakub
Towarowy
Posty: 11
Rejestracja: 07 lis 2009, 15:04

Post autor: Jakub »

Witam, to mój pierwszy post na tym forum, dorzucam dokładniejszą mapę z 1924r.

Obrazek
Valec75
Towarowy
Posty: 21
Rejestracja: 22 sty 2010, 13:21

Post autor: Valec75 »

Jakość i kadr do bani, ale zawsze to pamiątka... 28.11.1999 r. - zdjęcie zrobione z pociągu relacji Olsztyn - Braniewo - Elbląg. Łza się w oku kręci...
Załączniki
Stacja Tolkmicko.jpg
Eli
Towarowy
Posty: 18
Rejestracja: 27 lis 2006, 09:56
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Eli »

Piotr Janik pisze: Elbląg Końskiełąki (dziś ten rejon zwie się chyba Osiek) to ładownia (L=Ladestelle) z ograniczonym zakresem czynności ekspedycyjnych (b=beschränkte Güterverkehr), nieobsadzona (u=unbesetz), dla której stacją macierzystą (Mu=Mutterbahnhof), tzn. załatwiającą papierkową robotę, był Elbląg.

Obrazek
Właśnie ukazał się na jednym z elbląskich portali artykuł ze wzmianką o "dworcu towarowym Elbląg-Roßwiesen".

http://www.portel.pl/artykul.php3?i=41759
Dawno temu w Elblągu... ruszyły prace budowlane na dworcu

Obrazek

Korzystając ze zdigitalizowanych zasobów Biblioteki Elbląskiej, przejrzeliśmy stare numery „Elbinger Neueste Nachrichten”. Zamierzaliśmy sprawdzić, co ciekawego zdarzyło się w Elblągu równo sto lat temu, ale rocznika 1910 nie ma jeszcze w zasobach BE. W styczniu rozpoczęliśmy więc publikację serii tekstów przypominających wydarzenia z 1912 roku. Dziś wiadomości z marca 1912.

(...)

Prace budowlane na elbląskim dworcu
Z nastaniem lepszej pogody ruszyły prace budowlane na naszym dworcu, które musiały zostać przerwane w okresie zimowym. Prace rozpoczęły się od wykończenia nowej wieży wodnej. Zaczęta jesienią budowa pomostu ładunkowego na nowym dworcu towarowym Elbląg-Roßwiesen (dosłowne tłum. końskie łąki) została ukończona jeszcze jesienią. Zaczęto także prace letnie na nowym odcinku Elbląg – Bogaczewo (Güldenboden). Na tej trasie zostanie przebudowanych wiele kilometrów torów. Wzmocnione zostaną one poprzez położenie większej ilości podkładów i w części zostaną wyłożone tłuczniem (rodzaj kruszywa). (ENN, 13 marca 1912)

(...)

Bójka na dworcu
Dwaj zamiejscowi robotnicy, przybywszy wczoraj około południa pociągiem z Zalewa (Saalfeld) do Elbląga, zatrzymali się w naszym mieście w oczekiwaniu na wieczorny pociąg do Królewca. Nagle zaczęli się kłócić na poczekalni, ponieważ jeden oskarżył drugiego o kradzież pieniędzy, które miał w kieszeni. Kłótnia przerodziła się szybko w bójkę. Urażony oskarżeniem człowiek rzucił się na swojego kolegę, w wyniku czego ten upadł na ziemię. Ponieważ w wyniku bójki zostały staranowane krzesła oraz zaistniała sytuacja była dokuczliwa dla czekających na dworcu pasażerów, napastnik został wyprowadzony przez urzędnika na świeże powietrze. Zaraz za nim podążył jego przeciwnik. Na placu przed dworcem kontynuowali bójkę, dlatego też po krótkim czasie obaj zostali aresztowani przez przechodzącego nieopodal funkcjonariusza policji. (ENN, 23 marca 1912)

(...)
Ciekawi mnie, jak mógł wyglądać ten "dworzec towarowy"? Czy były tam jakieś budynki stacyjne etc. Dziś jest w tym miejscu bocznica do skupu złomu (czynna). Na tej przedwojennej mapie tory dochodzą tylko do obecnej ul. Zagonowej, a w rzeczywistości spod dziurawego asfaltu na tejże ulicy wyłażą szyny - to by nawet pasowało, jeżeli bocznica obsługiwała gazownię, bo gazownia jest przy ul. Czerniakowskiej, czyli za Zagonową. Może ktoś ma więcej materiałów na ten temat?

No i ta relacja pociągu Zalewo - Elbląg, coś niesamowitego...

(Nie wiem czy moja wiadomość jeszcze podpada pod ten wątek, jeżeli nie to przepraszam i proszę o ewentualne przeniesienie.)
raspator
Towarowy
Posty: 11
Rejestracja: 27 gru 2009, 12:19
Lokalizacja: Węgorzewo

Wygrzebane z archiwum

Post autor: raspator »

Inna perspektywa dworca w "Tolemku"
Załączniki
dworzec Tolkmicko
dworzec Tolkmicko
komtur1960
Towarowy
Posty: 6
Rejestracja: 04 sie 2010, 10:24

Post autor: komtur1960 »

Pozwolę sobie wtrącić kilka groszy na temat HUB.
Pierwej link do planu Pharusa.
http://dlibra.bibliotekaelblaska.pl/dli ... 4&from=FBC

Wiele niejasności pojawia się w kwestii nazewnictwa poszczególnych stacji czy przeładowani a i wogóle ich istnienia. Rzecz wynika z następujących kwestii: w Elblągu istniały trzy linie kolejowe: pierwsza, państwowa powiedzmy, zbudowana ostatecznie w 1852 roku i nosząca nazwę Ostbahnu. Na terenie Elbląga posiadała ona jeden dworzec Elbing Ostbahnhof, i jest to dzisiejszy dworzec główny.Na dołączonym planie z emfaza opisany jako: Reichsbahnhof. W chwili zbudowania HUB p o d Elblągiem znajdowała się stacja "Haffuferbahnhof English Brunnen", Angielskie Źródło stanowiło wówczas oddzielną jednostkę administracyjną. Obszar do miasta został włączony w 1913 roku. Dla Elblążan był to pierwszy, początkowy artefakt HUBu.
W pewnej chwili pojawiły się liczne koncepcje przeprowadzenia lini kolejowej / kolejowych doprowadzających tory do obiektów fabrycznych leżących wewnątrz miasta - co skutkowałoby zablokowaniem miasta. Jako pierwsza otrzymała bocznice zbudowana w 1858 roku Gazownia Miejska, leżąca nieopodal okręgu miejskiego zwanego Rosswiesen - czyli Końskie Łąki. Obszar ten leży stosunkowo blisko linii kolejowej do Malborka, dlatego tez gazownie tam sytuowano. Na planie Pharusa (co dość często zdarzało się berlińczykom w odniesieniu do nazw w miastach średniowiecznych, pokrzyżackich...) błędnie nazwano ten dworzec. Prawdziwy Rossgarten leżał na północ - o czy niżej. Aby rozgorączkowanym przedsiębiorcom umożliwić rozsądne korzystanie z transportu kolejowego - pomiędzy gazownią a głównym torem kolejowym rozbudowano sieć bocznic - co zyskało z czasem nazwę Guter Bahnhof Elbing, czasami z przydomkiem Rosswiesen. Dzisiaj jest to miejsce pomiędzy ulicami Piaskową, Zagonową i Dojazdową. Ocalał także jeden z budynków tego dworca towarowego. Około 1907 Komnick zbudował tam nową fabrykę (stara istniała w mieście) maszyn i samochodów - budując kolejna sieć bocznic.Fabryka jest zaznaczona na planie. W okresie wczesnohitlerowskim na południe od Automobilfabrik Komnick powstał obiekt wojskowy - spichrze, magazyny, młyn i wielka piekarnia wojskowa. Miejsce to od średniowiecza nosiło miano Przeprawy (Promu) Nowomiejskiej
(dodajmy: Elbląg składał się wówczas z d w ó c h miast : Nowego Elbląga i Starego Elbląga i oba miasta posiadały swe przeprawy w stronę Malborka przez rzekę Elblag i Fiszewka (Fiszau). Stad też powstał zespół bocznic, niekiedy z emfazą zwany Neustadtischer-Fahr Bahnhof. Rzecz cała mieściła się na wschodnim brzegu rzeki Elbląg (zachowało się doskonale nadbrzeże ze ścianek Larsena), nieopodal mostu kolejowego Ostbahnu nad rzeką Elbląg; tam też była stacja poboru wody dla dworca głównego, maszyna parowa, nieopodal dwie cegielnie. Na planie Pharusa w tym miejscu Niemiec odręcznie naniósł nadajnik radiowy dla potrzeb tajnego lotniska wojskowego Luftwaffe - prawdopodobnie dach piekarni wojkowej.
Już od 1852 roku przedsiębiorcy zabiegali o założenie bocznic - taka np. wbiegała w ulicę Żeromskiego do Rzeźni Miejskiej i fabryki lodu. Na dołączanym planie Pharusa ulica ta nosi miano Pott - Cowle - Strasse
(dla ciekawskich - to dwóch kolesi, szwagrów i Anglików, którzy ufundowali w mieście kilka rzeczy. Za ich forsę zbudowano min. szpital przy tej właśnie ulicy.) Zobaczcie jednak, forumowicze, iż tej bocznicy na planie nie ma...
Nieomal natychmiast po powstaniu HUB, który okazał się doskonałym finansowo interesem, a jego powstanie motywowane było licznymi cegielniami istniejącymi nad brzegiem Zalewu Świeżego - Wiślanego, rozpoczęto kombinacje na temat trzeba połączyć obie koleje kilkukilometrowym odcinkiem. Wybrano opcję najtańszą - w zasadzie tor kolejowy położono na terenie plant powstałych po demolinacji średniowiecznych i szwedzkich umocnień fortyfikacyjnych miasta.- Natychmiast rozpoczął się atak na radę miasta - budujemy bocznice. Istniało ich łącznie 69 i wszystkie jak się wydaje były prywatne, budowane i utrzymywane przez poszczególnych przedsiębiorców. Niekiedy te bocznice były dziwaczne np. dowożono węgiel tuż pod okno piwniczne krytego basenu Deutsche Bad. Jeśli uważny forumowicz przyjrzy się planowi - dostrzeże kościół Św. Anny. U stóp wzgórza na którym stał znajdowała się fabryka wódek i likierów - do której doprowadzono bocznicę. W jednym z postów pokazano ciąg wagonów na tle powojennej siedziby Zarządu Miasta (przed wojna szkoła von Plauena) - to właśnie ta bocznica. Nie badałam dokładniej kwestii - lecz w pewnym momencie linia HUB uległa przedłużeniu na południe - powstała w ten sposób stacja "Haffuferbahnhof Elbing Stadt". I był to - dla Elblążan- początkowa stacja HUB. Prawdopodobnie bocznice zakładowe Schichau połączono z HUBem. Na planie widoczna jest bocznica do Miejskiej Oczyszczalni Ścieków (Klaranlage), dalej lekko na północ, ponad Zakładami Drzewnymi Wittowskiego (dzisiaj to odlewnia Zamechu - Alstomu) widoczny jest most. Lecz - nigdy nie był on mostem zwodzonym a był mostem obrotowym, tory leżą na pontonach. Istnieje on do dziś i chyba dobrze się miewa. Tuż przy Monchwiesen istniała cegielnia (prod. Cegły wapienne) Komnicka i często pojawia się nazwa przeładowni - Monchwiessen Guterbahnhof (Dworzec Towarowy Mnisie Łąki), lecz była to nazwa miejscowa, porządkująca stan rzeczy. Na tym forum ktoś pisał o "stacji" Elbingfluss - to właśnie jest owo miejsce. Dalej na północ - czasami pojawia się także nazwa "dworzec towarowy Hafen - Industrie" na oznaczenie okręgu przemysłowego, którego Niemcy nie zdążyli już zbudować. Działa duża elektrownia, silosy, dwa baseny portowe, wysoka keja, niska keja, miała być walcownia rur i blach, wielki młyn zbożowy i nowa fabryka farb "Jurolin". Często nieistniejąca w rzeczywistości polska nazwa dworca kolejowego "Elbląg - Port" pojawia się we wspomnieniach ludzi, którzy byli tutaj na robotach przymusowych, w okolicy istniały obozy barakowe, razem dla ok. 25. tysięcy ludzi. (!) I taka nazwę miejsca, gdzie wysiadali - wymieniają w swoich wspomnieniach.

Znalazłem taką oto rzecz - załączoną przez renekk - a i jest to dla mnie mocno niejasna kwestia. Przystanek o nazwie Elbing Städt.Hafen w odległości 1.7 km od Elblag - Zdrój? To wydaje mi się kodową - w okolicznościach mocno wojennych - nazwą wyżej wspomnianego zespołu bocznic Portu Handlowego 1927 , z całą pewnością nie leżało to na głównej linii HUB. Owszem, było , jeszcze w 1950 roku, przed budowa zmilitaryzowanych zakładów Wielkiego Proletariatu(produkcja kutrów o drewnianych kadłubach i pontonów do mostów) bezpośrednie połączenie tych bocznic z główną linia HUBu gdzies w miejscu dzisiajszej oczyszczalni scieków. Inna rzecz, że nie było niczego takiego, jak miejski port...




Dodajmy jeszcze, że w miejscu zwanym Larchwalde, dzisiaj Modrzewina, gdzie na dołączonym planiku, jakąś niemiecką ręką dorysowano koszary pionierów, do dziś dnia istnieje bocznica wojskowa, która w wielu wspomnieniach nazywana jest Bahnhof Rossgarten - od zespołu obozów barakowych tam zainstalowanych. Dalej HUB biegnie sobie spokojnie na północ.

W kwestii kategorii dworca towarowego Rosswiesen, był to, przynajmniej z zewnątrz, dla takiego jak ja laika kolejowego, klasyczny dworzec towarowy. Było tam co najmniej sześć dwustronnych pomostów przeładunkowych i dwa dźwigi suwnicowe w latach 30. i 40. XX wieku. Poza gazownia, wodociagami miejskimi, fabryka samochodów dworzec pracował na rzecz całego przemysłu w mieście.
Inna rzecz, szanowni koledzy, że język niemiecki posiada pewne specyficzności - kiedy czyta się np. adressbuchy - pełno tam "Fabrik"..., które po bliższym oglądzie okazują się warsztatem, zatrudniającym 6 typów.

Cytat z pytanie ELI-ego : " Ciekawi mnie, jak mógł wyglądać ten "dworzec towarowy"? Czy były tam jakieś budynki stacyjne etc. Dziś jest w tym miejscu bocznica do skupu złomu (czynna). Na tej przedwojennej mapie tory dochodzą tylko do obecnej ul. Zagonowej, a w rzeczywistości spod dziurawego asfaltu na tejże ulicy wyłażą szyny - to by nawet pasowało, jeżeli bocznica obsługiwała gazownię, bo gazownia jest przy ul. Czerniakowskiej, czyli za Zagonową. Może ktoś ma więcej materiałów na ten temat?"
Tory maksymalnie dochodziły do dzisiejszej ulicy Sopockiej (czyli praktycznie nasypu 1000 - lecia) - browar Preussa (sklep z częściami samochodowymi i hurtownia elektryczna) posiadał swoja bocznicę. Przy Czerniakowskiej mieściły się biura, technika gazowni i wodociągów mieściła się miedzy Zagonową a Piaskową. Budynki były i jeden istnieje (spróbuj golonki..., jeśli jeszcze serwują) u zbiegu Zagonowej i "lewej" Dojazdowej.
Jakub
Towarowy
Posty: 11
Rejestracja: 07 lis 2009, 15:04

Post autor: Jakub »

Wróciłem z przejażdzki Nadzalewówką, super że znowu działa.
Spędziłem w okolicy więcej czasu i trafiłem na takie coś w kadynch przy cegielni.

Obrazek
Podkłady w Kadynach by ulti_x, on Flickr

Obrazek
Podkłady w Kadynach by ulti_x, on Flickr

Jak podejrzewam są to podkłady z rozbiurki ładowni Kadyny, wobec fatalnego stanu podkładów całej linii (niektór podkłady wygniły już w całości) czy one są przewidziane do uzupełnienia braków w torowisku?

przy okzazji udało mi się spotkac w piątek panów w PLK-i przygotowujących stację na sobotni kurs.

Obrazek
WM15 w Kadynach by ulti_x, on Flickr

I pytanie, czy któs ma schemat stacji tolkmicko z czasów kiedy istaniała sprawna bocznica do portu i rampa??
Jakub
Towarowy
Posty: 11
Rejestracja: 07 lis 2009, 15:04

Post autor: Jakub »

Rozkład jazdy z 1947:
w tę:
Obrazek

Ciekawe że nie zachowało się nic z tamtych przystanków.
Awatar użytkownika
Sebastian Marszał
ZWROTNICZY
Posty: 636
Rejestracja: 30 paź 2004, 21:59
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Post autor: Sebastian Marszał »

Proszę o dodanie jako załącznik.
mgr inż. Sebastian Marszał
Jakub
Towarowy
Posty: 11
Rejestracja: 07 lis 2009, 15:04

Post autor: Jakub »

Obrazek

Tolkmicko po sezonie straszy pustką, szyny nie jeżdzone od końca wakacji, z obiecanych szynobusów jak zwykle nici :(.
Bernard
High-speed
Posty: 701
Rejestracja: 02 paź 2004, 10:06
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bernard »

"Uwaga Grupa! Kierunek wschód! Tam musi być jakaś cywilizacja!"
Edward666
Towarowy
Posty: 1
Rejestracja: 24 sty 2011, 23:37

Post autor: Edward666 »

Eli pisze: Wpadła mi niedawno w ręce kronika zakładowa MPK. Zdjęcia są w niej kiepskiej jakości (to tylko kserokopia) i nie dopatrzyłem się na nich niczego kolejowego. Oprócz schematów przebudowy sieci tramwajowej z roku 1968, na których widać przebieg toru.
Obrazek
Obrazek
Ale to raczej nic nie wnosi do dyskusji.
Próbuj odtworzyć przebieg linii i ruch tramwajowy w Elblągu w całym okresie funkcjonowania tramwaju, to co zobaczyłem zaskoczyło mnie. Czy jest szansa dostać tę kronikę zeskanowaną?

Zaskoczyło mnie:

1) Nigdzie nie znalazłem zdjęcia tej łącznicy, ani o niej nie słyszałem.

2) Tej tym bardziej.

3) Zniknęło żeberko, ale to być może po wojnie nie zostało odbudowane.

Obrazek

Co do planu po przebudowie skrzyżowanie Armii Czerwonej-Robotnicza, to układ ten był inny w latach 70-80 do dziś. Jak długo przetrwał układ odwzorowany na planie?

ps. przepraszam za offtop, ale temat jest dla mnie bardzo interesujący.
ODPOWIEDZ